„Łącznie zatrzymano 5 osób, 3 z nich mają już zasądzony areszt. Intensywne prace policji trwają. Planowane są kolejne zatrzymania i czynności śledcze. Zero tolerancji dla przestępców” – poinformowano w komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych.

Najnowsze zatrzymanie dotyczy 29-letniego mieszkańca powiatu otwockiego. Według ustaleń śledczych miał on 18 maja dwukrotnie zadzwonić na numer alarmowy 112, przekazując informacje o rzekomym zagrożeniu bombowym w jednej ze stacji telewizyjnych. Jak poinformowano, mężczyzna przyznał się do zarzucanego mu czynu.

W trakcie przeszukania zabezpieczono dwa telefony komórkowe oraz komputer. Podkreślono, że działania operacyjne wymagały ścisłej współpracy funkcjonariuszy zajmujących się zwalczaniem terroryzmu kryminalnego, przestępczości cyfrowej oraz pionu dochodzeniowo-śledczego. Wobec podejrzanego wystąpiono o zastosowanie trzymiesięcznego aresztu, a sąd przychylił się do tego wniosku.

Śledztwo ma jednak znacznie szerszy wymiar. Wcześniej zatrzymano cztery inne osoby, którym przedstawiono dziesiątki zarzutów związanych z kierowaniem fałszywych zawiadomień o zagrożeniach. Według prokuratury działania te miały być prowadzone przez dłuższy czas i obejmować zarówno instytucje publiczne, jak i osoby prywatne.

Z ustaleń śledczych wynika, że fałszywe alarmy dotyczyły m.in. polityków, redakcji medialnych oraz obiektów wymagających natychmiastowej reakcji służb. Każde takie zgłoszenie uruchamia bowiem kosztowne procedury bezpieczeństwa, angażując policję, straż pożarną, pogotowie ratunkowe oraz służby specjalne.

Eksperci przypominają, że fałszywe alarmy nie są niewinnym żartem. Mogą prowadzić do poważnych strat finansowych, dezorganizacji pracy instytucji, a w skrajnych przypadkach utrudniać reakcję służb na rzeczywiste zagrożenia. Zgodnie z art. 224a Kodeksu karnego za wywołanie fałszywego alarmu grozi kara pozbawienia wolności.

Śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań. Podkreślono, że prowadzone czynności mają charakter rozwojowy, a analiza zabezpieczonych materiałów może doprowadzić do ujawnienia następnych osób zaangażowanych w proceder.