Sprawa jest konsekwencją decyzji prezydenta Ukrainy o nadaniu jednej z jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”. Dla wielu Polaków, zwłaszcza rodzin ofiar zbrodni wołyńskiej, UPA pozostaje symbolem ludobójstwa dokonanego na polskiej ludności cywilnej podczas II wojny światowej.

Prezydent Nawrocki nie krył oburzenia. „8 czerwca odbędzie się posiedzenie Kapituły Orderu Orła Białego i zaproponowałem, aby jednym z punktów było odebranie prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego” – powiedział. Podkreślił przy tym, że choć ostateczna decyzja należy do prezydenta, wymaga ona wcześniejszego rozpatrzenia przez kapitułę. „Jestem oburzony” – dodał.

Nawrocki zwracał również uwagę, że gloryfikowanie UPA szkodzi samej Ukrainie. Wcześniej oceniał, że takie działania dostarczają „tlenu rosyjskiej propagandzie” i utrudniają budowanie autentycznego partnerstwa między Polakami a Ukraińcami.

Według danych przedstawionych przez Res Futura Data House aż 97,4 proc. analizowanych komentarzy miało wydźwięk pozytywny wobec propozycji prezydenta RP. Jedynie 2,6 proc. wpisów odnosiło się do niej krytycznie. Z badania wynika również, że 57 proc. komentujących uważa, iż po decyzji władz w Kijowie Polska powinna ograniczyć lub wstrzymać dalszą pomoc wojskową i finansową dla Ukrainy.

Spór wokół pamięci historycznej po raz kolejny pokazał, jak silne emocje w Polsce wywołuje temat Wołynia i oceny działalności band UPA. Wielu komentatorów podkreśla, że wsparcie dla Ukrainy w obliczu rosyjskiej agresji nie oznacza rezygnacji z prawdy historycznej ani zgody na honorowanie formacji odpowiedzialnych za zbrodnie na Polakach.