Portal jawnylublon.pl opisał sprawę radnej Magdaleny Szczygieł-Mitrus, która tuż po odejściu z Polski 2050 i wstąpieniu do Centrum Polska otrzymała posadzę w radzie nadzorczej Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Lublinie. Stało się tak dzięki rekomendacji zarządu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, który nadzoruje szefowa Centrum, minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Co znamienne, na swoim nowym stanowisku radna zastąpiła działacza Polski 2050 Lucjana Orgasińskiego.

Na artykuł uwagę w mediach społecznościowych zwrócił dziennikarz Wirtualnej Polski Paweł Buczkowski.

- „Wiecie co się dzieje, jak się przechodzi z Polski 2050 do Centrum? Otwierają się nowe życiowe możliwości”

- napisał.

Temat podjął Szymon Jadczak z WP.

- „Czym się różni PO od PiS?”

- zapytał publicysta.

Wówczas w dyskusję zechciał włączyć się sam premier Donald Tusk.

- „Nie finansujemy WP ze środków Funduszu Sprawiedliwości”

- odpowiedział na wpis Jadczaka.

W ten sposób szef rządu włączył się w ataki na dziennikarzy Wirtualnej Polski, inicjowane wcześniej przez tzw. „Silnych Razem” z posłem Romanem Giertychem na czele.

- „Przypomniało mi się, jak Donald Tusk zaprosił Szymona Jadczaka i mnie na kawę. Mówił, że najzagorzalsza bojówka KO szkodzi sprawie, że on bardzo ceni naszą pracę i że wie, iż zadaniem dziennikarzy jest pilnować polityków. Dodał też, że prosi, by nasze spotkanie zostało między nami. Dwa dni później na wiecu KO powiedział, że się z nami spotkał i że mamy zbieżne postrzeganie rzeczywistości”

- wspomina związany do niedawna z Wirtualną Polską red. Patryk Słowik.