W ostatnim czasie ma miejsce seria interwencji służb po fałszywych zgłoszeniach wciąż niezidentyfikowanych osób. Policja wielokrotnie interweniowała m.in. wobec pracowników Telewizji Republika. Szczególnie niepokojąca okazała się interwencja w domu jej prezesa Tomasza Sakiewicza, gdzie zastosowano środki przymusu bezpośredniego wobec asystentki dziennikarza. W niedzielę funkcjonariusze pojawili się w domu prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, reagując na zgłoszenie o podłożeniu ładunku wybuchowego. Wczoraj, wskutek podobnego zgłoszenia, policja podjęła interwencję na terenie siedziby Telewizji wPolsce24.
Portal wPolityce.pl donosi, że działania w tej sprawie podjął poseł Marcin Józefaciuk. Parlamentarzysta skierował pismo do ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego.
- „Zwracam się z prośbą o przedstawienie informacji oraz wyjaśnień dotyczących interwencji służb przeprowadzonej w dniu 18 maja 2026 r. w rejonie ul. Jana Pawła Woronicza oraz ul. Finlandzkiej w Warszawie, w związku ze zgłoszeniem dotyczącym możliwego zagrożenia związanego z niebezpiecznymi materiałami, które doprowadziło do działań prowadzonych w okolicach siedziby redakcji telewizji wPolsce24”
- napisał.
- „W demokratycznym państwie szczególnie istotne jest zachowanie pełnej transparentności działań służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo obywateli, zwłaszcza w sytuacjach dotyczących redakcji medialnych, instytucji publicznych oraz miejsc mających znaczenie dla debaty publicznej”
- dodał.
Poseł zadał szefowi MSWiA 35 pytań, chcąc się dowiedzieć m.in. „czy na obecnym etapie istnieją przesłanki wskazujące, że tego rodzaju zgłoszenia mogą mieć charakter skoordynowanych działań destabilizujących lub dezinformacyjnych?” oraz „jakie są szacunkowe koszty działań służb związanych z obsługą fałszywych alarmów dotyczących materiałów wybuchowych lub niebezpiecznych?”.
