„Sekretarz wojny, Pete Hegseth, nakazał wycofanie około pięciu tys. żołnierzy z Niemiec. Decyzja ta jest następstwem gruntownej analizy rozmieszczenia sił w Europie i wynika z potrzeb oraz warunków panujących na miejscu” – poinformował rzecznik Pentagonu Sean Parnell.
Amerykańskie media podają, że wycofani z Niemiec żołnierze mogą wrócić do USA, a następnie ponownie trafić na misje zagraniczne, w tym w rejonie Indo-Pacyfiku.
Wycofanie części amerykańskich żołnierzy to pokłosie narastającego sporu dyplomatycznego między Niemcami, a USA. Spór ten rozpoczął się od tego, gdy kanclerz Niemiec Friedrich Merz zarzucił Trumpowi rozpoczęcie wojny z Iranem „ewidentnie bez jakiegokolwiek planu”, a następnie dodał, że Irańczycy „upokarzają cały naród” amerykański.
Trump w odpowiedz wystosował kilka gniewnych wpisów pod adresem Merza na swojej platformie społecznościowej Truth Social, a ponadto zagroził wycofaniem amerykańskich żołnierzy z Niemiec.
Teraz groźba ta została spełniona. Można też przypuszczać, że stanowi ona część szerszego planu USA karania członków NATO za brak zaangażowania w wojnę w Iranie.
