Do zdarzenia doszło po godzinie 11. Jak przekazała policja, skoczek podczas lądowania z dużą siłą uderzył o ziemię. – „Był to 39-letni mieszkaniec powiatu wrocławskiego” – poinformowała podkom. Monika Żymełka z Komendy Miejskiej Policji w Lesznie w rozmowie z mediami.
Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe. W akcję zaangażowani byli ratownicy medyczni, straż pożarna oraz policja. Przez długi czas trwała walka o życie poszkodowanego. – „Pomimo długotrwałej próby reanimacyjnej podjętej przez wiele zaangażowanych służb, niestety nie udało się uratować życia tego mężczyzny” – przekazała rzeczniczka.
Śledczy podkreślają, że spadochron skoczka otworzył się prawidłowo, co dodatkowo komplikuje ustalenie przyczyn tragedii. Okoliczności wypadku są obecnie szczegółowo analizowane. Na miejscu nadal pracują funkcjonariusze, którzy zabezpieczają materiał dowodowy i przesłuchują świadków.
