O decyzji poinformował m.in. jeden z wnioskodawców prof. Marcin Warchoł.
- „Trybunał Konstytucyjny ostatecznie zakończył spór o ślubowanie sędziów. Zgodnie z naszym wnioskiem uznał, że Prezydent RP nie może być rzecznikiem bezprawia, tylko jest strażnikiem praworządności i Konstytucji ma pełne prawo powstrzymać się z odebraniem ślubowania od wadliwie wybranych sędziów TK”
- napisał prawnik i poseł PiS.
Trybunał Konstytucyjny ostatecznie zakończył spór o ślubowanie sędziów. Zgodnie z naszym wnioskiem uznał, że Prezydent RP nie może być rzecznikiem bezprawia, tylko jest strażnikiem praworządności i Konstytucji ma pełne prawo powstrzymać się z odebraniem ślubowania od wadliwie… https://t.co/5usArSlSww
— Marcin Warchoł (@marcinwarchol) May 12, 2026
Do sprawy odniósł się też konstytucjonalista dr Oskar Kida.
- „Trybunał Konstytucyjny orzekł, że Prezydent RP nie ma bezwzględnego obowiązku odebrania ślubowania od osoby wybranej na stanowisko sędziego TK (potwierdzając w ten sposób to co powtarzam od dawna)! Sędzia sprawozdawca w motywach ustnych powiedział właśnie, że wymóg złożenia ślubowania wobec Prezydenta oznacza, że musi on być fizycznie obecny oraz że ma to się stać w miejscu i czasie określonym przez głowę państwa. Nie ma możliwości przeprowadzenia ślubowania w inny sposób, ponieważ obecność prezydenta ma w tym wypadku charakter stanowiący. Causa finita!”
- wyjaśnił.
Trybunał Konstytucyjny orzekł, że Prezydent RP nie ma bezwzględnego obowiązku odebrania ślubowania od osoby wybranej na stanowisko sędziego TK (potwierdzając w ten sposób to co powtarzam od dawna)‼️
— Oskar Kida (@KidaOskar) May 12, 2026
Sędzia sprawozdawca w motywach ustnych powiedział właśnie, że wymóg złożenia…
