Sprawa miała swój początek przed kilkoma dniami, kiedy to Mentzen określił gen. Kukułę „nienormalnym” i ocenił, że brak mu kompetencji do sprawowania swojej funkcji. Spotkało się to z krytyką polityków zarówno koalicji rządzącej, jak i PiS. Wypowiedź Mentzena nie spodobała się również Krzysztofowi Bosakowi.

W rozmowie z Bogdanem Rymanowskim na jego kanale w serwisie Youtube Mentzen ocenił teraz, że nie widzi powodu, dla którego generałowie Wojska Polskiego mieliby być grupą zawodową, o której nie wolno powiedzieć nic złego, bo „jeszcze się obrażą”. Dalej stwierdził:

„To są jakieś płatki śniegu, że oni złego słowa o sobie nie usłyszą? To jak oni się tam dostali? To oni nie byli szeregowymi, kapralami? Naprawdę mają taką miękką skórę, że usłyszą jakieś słowa krytyki, to się popłaczą i będzie im przykro?”.

Pytany przez Rumanowskiego o to, czy przeprosi generała Kukułę, Mentzen zaprzeczył i dodał, że jeśli ten chce, „mogę mu jeszcze dołożyć w naszym programie”. Prowadzący dopytywał go, czy nie jest tak, że po prostu „chlapnął” wcześniejsze oskarżenie pod adresem generała, ale Mentzen odparł, że tak naprawdę:

„[…] chciałem powiedzieć, że jest idiotą, ale ugryzłem się w język”.