Decyzja oznacza, że projekt wraca do Sejmu, gdzie do odrzucenia weta potrzebna byłaby większość kwalifikowana.
Debata wokół CBA trwa od wielu miesięcy. Zwolennicy likwidacji Biura argumentowali, że jego kompetencje mogłyby zostać rozdzielone pomiędzy policję, ABW i prokuraturę. Krytycy tych planów odpowiadają jednak, że rozproszenie kompetencji osłabiłoby skuteczność państwa w walce z korupcją i przestępczością gospodarczą.
Eksperci ds. bezpieczeństwa zwracają uwagę, że współczesna korupcja coraz częściej łączy się z wpływami zagranicznymi, działalnością lobbystyczną oraz walką o strategiczne sektory gospodarki. Analitycy Transparency International od lat podkreślają, że państwa posiadające wyspecjalizowane organy antykorupcyjne są lepiej przygotowane do wykrywania skomplikowanych mechanizmów finansowych i politycznych powiązań.
W podobnym tonie wypowiadał się również były minister koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński, który podczas wcześniejszych debat sejmowych przekonywał, że „likwidacja CBA oznaczałaby rozbrojenie państwa w obszarze walki z korupcją elit”.
Oświadczenie Prezydenta RP Karola Nawrockiego. pic.twitter.com/IppsHZzCVN
— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) May 11, 2026
