Prezydencka inicjatywa zakłada powołanie Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych, który ma realizować program określany jako „Polski SAFE 0 proc.”. Fundusz ma wspierać finansowanie modernizacji sił zbrojnych oraz inwestycji w bezpieczeństwo państwa.

Zgodnie z zapowiedziami środki na działalność funduszu mogłyby pochodzić z zysku Narodowego Banku Polskiego. Szczegółowe informacje dotyczące tego mechanizmu miał przedstawić prezes banku centralnego Adam Glapiński.

Projekt ustawy trafił do Sejmu na początku tygodnia, jednak niemal natychmiast pojawiła się informacja o wstrzymaniu jego dalszego procedowania.

Podczas konferencji prasowej marszałek Sejmu poinformował, że projekt nie będzie rozpatrywany do czasu zakończenia innego procesu legislacyjnego.

„Nie będziemy procedowali ustawy zgłoszonej przez pana prezydenta, do momentu zakończenia procesu związanego z ustawą, która została do pana prezydenta skierowana” – powiedział Włodzimierz Czarzasty.

Polityk Lewicy wskazał również, że dalszy rozwój sytuacji zależy od decyzji głowy państwa.

„Pan prezydent musi wziąć odpowiedzialność za swoje decyzje. Zawetowanie tej ustawy to będzie zawetowanie 185 mld zł na uzbrojenie dla polskiego wojska” – dodał.

Marszałek Sejmu skomentował również napiętą atmosferę polityczną wokół projektu, mówiąc:

„Dosyć ściemy i dosyć obłudy w tej sprawie”.

Program SAFE 0 proc. był omawiany wcześniej podczas spotkania w Pałacu Prezydenckim, w którym uczestniczyli m.in. prezydent Karol Nawrocki, prezes NBP Adam Glapiński oraz premier Donald Tusk.

Podczas rozmów przedstawiono koncepcję finansowania inwestycji obronnych poprzez specjalny fundusz. Zgodnie z zapowiedziami rozwiązanie to miało stanowić jeden z elementów strategii zwiększania nakładów na bezpieczeństwo w sytuacji rosnących napięć geopolitycznych w Europie.