Zbiórka, prowadzona na rzecz Fundacji Cancer Fighters, przyciągnęła miliony widzów i zaangażowała dziesiątki znanych osób. „Skala wsparcia, tempo wpłat i zaangażowanie gwiazd sprawiły, że to jedna z największych internetowych akcji pomocowych w historii Polski” – czytamy w relacjach medialnych.
To, co szczególnie porusza obserwatorów, to spontaniczny charakter wydarzenia. Przez niewielkie mieszkanie transmitowano setki godzin rozmów, występów i inicjatyw, które przyciągały kolejne osoby. „Akcja szturmem podbiła polski internet” – zauważono, wskazując na szerokie zaangażowanie celebrytów, sportowców i twórców.
W naturalny sposób pojawiły się porównania do Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Internetowa zbiórka zbliżyła się do poziomu finałów WOŚP, które w ostatnich latach osiągały rekordowe wyniki rzędu blisko 300 mln zł.
Jak więc widać, mamy do czynienia nie tylko z rekordem finansowym, ale także ze zmianą modelu działania. „To fenomen, który zdobył ogromną popularność ze względu na spontaniczność, autentyczność i dobrą energię” – oceniono w analizach medioznawczych.
Za imponującą sumą stoją konkretne historie – przede wszystkim dzieci walczących z chorobami nowotworowymi. Każda złotówka zebrana podczas transmisji ma zostać przeznaczona właśnie na ich leczenie i wsparcie.
To wydarzenie pokazało coś jeszcze: że w epoce streamingu i mediów społecznościowych pomoc może mieć zupełnie nową twarz – bardziej bezpośrednią, emocjonalną i opartą na relacji z widzami.
