O spotkanie, którego był organizatorem, Adam Bielan był dziś pytany na antenie Radia ZET.
- „Złe języki twierdziły, że stowarzyszenie Rozwój Plus jest parapartią i potrzebne było spotkanie oczyszczające, w którym można było wyjaśnić swoje intencje”
- wskazał eurodeputowany.
Podkreślił, że teraz stowarzyszenie Mateusza Morawieckiego będzie funkcjonowało w określonych, ustalonych w czasie spotkania ramach.
- „W oczywisty sposób Jarosław Kaczyński jako lider naszej formacji dąży do tego, żeby PiS poszerzało swoje wpływy, a nie je radykalnie ograniczyło. Zresztą wszystko to, co się dzieje, dyskusje wewnętrzne, czasem spory, czasem konflikty personalne, przyznaję, to konsekwencja świadomej polityki Jarosława Kaczyńskiego, który w 2000 roku, budując PiS, uznał że ta formacja musi być wielonurtowa. W ten sposób wyciągnął wnioski z rozmaitych konfliktów na prawicy w latach 90.”
- zauważył.
