Jak poinformował były wiceminister sprawiedliwości Piotr Cieplucha, sprawa dotyczy – jak to ujął – „kłamliwego pomówienia”. W jego ocenie działania premiera mają charakter politycznego ataku. „Zamiast wziąć odpowiedzialność za gigantyczne zaniedbania swojego rządu (…) premier Tusk wybrał drogę oszczerstw i politycznego ataku na naszą Fundację” – napisał w serwisie X.

W centrum sporu znajduje się działalność giełdy kryptowalut Zondacrypto. Według dostępnych danych śledztwo prowadzone przez prokuraturę obejmuje już dziesiątki tysięcy poszkodowanych. Szacowane straty sięgają co najmniej kilkuset milionów złotych. To właśnie skala problemu sprawia, że sprawa wywołuje coraz większe emocje społeczne.

Piotr Cieplucha formułuje pod adresem rządu bardzo poważne zarzuty. „Sprawa Zondacrypto to druga Amber Gold pod rządami Tuska. Państwowe służby (…) nie ostrzegły w porę obywateli” – ocenił. W jego opinii brak reakcji instytucji publicznych miał doprowadzić do sytuacji, w której „tysiące Polaków straciło oszczędności”.

Były wiceminister idzie jeszcze dalej, twierdząc, że problem ma charakter systemowy. „To nie przypadek, a systemowa nieudolność, która zamienia Polskę w raj dla oszustów” – napisał. Jednocześnie podkreślił, że jego zdaniem premier „świadomie pomawia innych”, unikając odpowiedzialności za działania państwa.

Na razie brak jest oficjalnej odpowiedzi ze strony kancelarii premiera na te konkretne zarzuty w kontekście aktu oskarżenia.