Według badania przeprowadzonego na przełomie maja i czerwca Koalicja Obywatelska może liczyć na 29,3 proc. głosów. To wynik nadal dający pierwsze miejsce, jednak oznaczający spadek o 1,8 punktu procentowego w porównaniu z poprzednim pomiarem.

Na drugim miejscu znalazło się Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 23,7 proc. Poparcie dla ugrupowania Jarosława Kaczyńskiego wzrosło o 1 punkt procentowy. Oznacza to, że dystans między dwoma największymi partiami ponownie zaczyna się zmniejszać.

Podium zamyka Konfederacja, która uzyskała 13,4 proc. wskazań. Choć wynik ugrupowania jest nieco niższy niż w marcu, formacja Sławomira Mentzena pozostaje zdecydowanym liderem wśród najmłodszych wyborców. W grupie osób w wieku 18–29 lat popiera ją aż 37,5 proc. respondentów.

Do Sejmu weszłaby również Lewica z wynikiem 8,1 proc. oraz Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna, która osiągnęła 8 proc. poparcia. Łączny wynik obu ugrupowań wywodzących się z szeroko rozumianego środowiska konfederackiego wynosi już 21,4 proc.

Warto zwrócić uwagę na sytuację partii tworzących obecnie koalicję rządzącą. Polskie Stronnictwo Ludowe uzyskało 4,2 proc. poparcia, a Polska 2050 zaledwie 1,5 proc. Oznacza to, że obie formacje znalazłyby się poza Sejmem, gdyby wybory odbyły się dziś.

Interesująco prezentują się również dane dotyczące struktur elektoratów. PiS pozostaje zdecydowanym liderem wśród starszych wyborców. W grupie osób w wieku 70 lat i więcej ugrupowanie uzyskuje 44,4 proc. poparcia. KO dominuje natomiast w największych miastach, gdzie może liczyć na ponad 40 proc. głosów.

Badanie pokazuje również wyraźny podział ze względu na płeć. Wśród kobiet Koalicja Obywatelska osiąga 33 proc. poparcia, podczas gdy wśród mężczyzn różnica między KO a PiS jest już minimalna. Wyraźnie lepiej wśród mężczyzn wypadają także ugrupowania konfederackie.

Szczególną uwagę zwraca rosnąca grupa wyborców niezdecydowanych. Odpowiedź „nie wiem” lub „trudno powiedzieć” wskazało aż 8,9 proc. badanych. To wzrost o niemal dwa punkty procentowe względem poprzedniego badania.

Komentatorzy zwracają uwagę, że wynik sondażu może być jednym z pierwszych sygnałów zmian zachodzących po wyborach prezydenckich. Część wyborców zaczyna ponownie poszukiwać alternatywy dla głównych ugrupowań, a prawica – zarówno parlamentarna, jak i pozaparlamentarna – utrzymuje wyraźną zdolność mobilizowania własnego elektoratu.

Sondaż przeprowadzono w dniach 29 maja – 2 czerwca 2026 roku metodą CATI na ogólnopolskiej próbie tysiąca dorosłych Polaków. Frekwencję wyborczą zadeklarowało 64,7 proc. respondentów, przy czym najwyższą gotowość do udziału w wyborach wykazały osoby powyżej 70. roku życia.