W ub. tygodniu Ministerstwo Sprawiedliwości poinformowało, że minister Waldemar Żurek odwołał dra Michała Sopińskiego z funkcji rektora-komendanta Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Decyzja ta miała zapaść „w związku z rażącym i uporczywym naruszaniem przepisów prawa”. Wskazano m.in. na „demonstracyjną aktywność polityczną”.

Sam dr Sopiński podkreśla jednak, że pozostaje rektorem tej uczelni, ponieważ wcześniej zabezpieczenie w tej sprawie wydał sąd konstytucyjny, co minister sprawiedliwości zwyczajnie zignorował.

- „Waldemar Żurek łamie zabezpieczenie Trybunału Konstytucyjnego. Nie ma prawa mnie odwołać. W dodatku nie doręczył mi nawet żadnej decyzji administracyjnej. Komunikat nie jest źródłem prawa”

- napisał w mediach społecznościowych.

Teraz resort sprawiedliwości wydał kolejny komunikat, w którym podważył decyzję TK stwierdzając, że ten działał „bez podstawy prawnej i poza granicami prawa”.

- „Odnosząc się do deklaracji dr. Michała Sopińskiego o zamiarze dalszego wykonywania obowiązków rektora w oparciu o rzekome zabezpieczenie wydane przez Trybunał Konstytucyjny, Ministerstwo Sprawiedliwości jednoznacznie uznaje te twierdzenia za pozbawione podstaw prawnych. Brak podstawy do wydania zabezpieczenia: Wspomniane postanowienie TK zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa. Ustawa o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym nie zna pojęcia 'postanowienia zabezpieczającego' w sprawach tego rodzaju, a tymczasowe rozstrzygnięcia mogą być wydawane wyłącznie w ściśle określonych warunkach (art. 79 i 86 ustawy). Odwołanie się do przepisów Kodeksu postępowania cywilnego było w tym przypadku bezprawne. Wadliwość składu orzekającego: Postanowienie to zostało wydane w składzie z udziałem osoby wybranej na miejsce już zajęte (tzw. sędziego dublera)”

- czytamy.

Na komunikat resortu zareagował już dr Sopiński.

- „Ministerstwo (nie)Sprawiedliwości wydaje kolejny nieprawdziwy komunikat. Tym razem Minister neguje istnienie Trybunału Konstytucyjnego. Komunikat ten zabezpieczam notarialnie jako dowód w przyszłym śledztwie przeciwko Ministrowi Sprawiedliwości. Nie przedawni się!”

- stwierdził.