Właścicielka lodziarni Jolanta Hałas nie kryje rozgoryczenia. „Akcję zapoczątkował mój mąż ok. 25 lat temu. Później kontynuowałam ją ja. Tego dnia dzieci przychodziły ze świadectwem, każdemu osobiście gratulowałam i częstowałam darmowym lodem. Jest mi niezmiernie przykro, zaprosiłam już dzieci… i co im mam teraz powiedzieć?” – powiedziała w rozmowie z „Dziennikiem Zachodnim”.

Powodem zakończenia akcji było pismo skierowane do przedsiębiorców przez Rzecznik Praw Dziecka Monikę Hornę-Cieślak. W ocenie urzędu inicjatywy uzależniające nagrody od wyników w nauce mogą prowadzić do „niepożądanych skutków społecznych”, „wzmacniać presję psychiczną”, „promować nadmierną rywalizację” i „powodować poczucie wykluczenia u dzieci osiągających słabsze wyniki”.

Argumentacja urzędu już wywołała falę krytyki. Radny Pszczyny Jacek Granda zwrócił uwagę, że chodzi o lokalną tradycję budowaną przez dziesięciolecia. „Lody za świadectwo z paskiem to nie system oceniania, nie ranking, nie presja. To życzliwy gest przedsiębiorcy, który od dwóch dekad buduje klimat miejsca i relacje z mieszkańcami” – podkreślił.

Jeszcze ostrzej zareagował poseł Paweł Jabłoński. „Niewiarygodne” – napisał w mediach społecznościowych, wskazując, że przez lata akcja była odbierana jako sympatyczna forma docenienia wysiłku dzieci, a nie narzędzie segregowania uczniów.

Do sprawy odniósł się również publicysta Łukasz Warzecha, który także nie krył oburzenia. Jego zdaniem interwencja Rzecznik Praw Dziecka jest przejawem szerszego zjawiska obecnego w części współczesnych debat społecznych. „To przejaw woke'istowskiego przekonania, że nie wolno nikomu sprawiać dyskomfortu, a największy dyskomfort sprawia ten, kto lepiej sobie radzi i ma lepsze wyniki” – napisał na serwisie X.

Warzecha argumentował, że nagradzanie za wysiłek i osiągnięcia od pokoleń stanowi element procesu wychowawczego. W jego ocenie problemem nie jest sam fakt wyróżniania najlepszych uczniów, lecz coraz częstsze przekonanie, że wszelkie różnice w osiągnięciach należy zacierać, aby nikt nie poczuł się gorzej.

- Teraz proszę się trzymać, bo to jest tak durne, głupie i wk...jące, że trdno zachować spokój – napisał Warzecha na X.