Wyjaśniając powody swoich decyzji, Prezydent zaznaczył, iż nie jest notariuszem rządu, a jego obowiązkiem jest dbanie o potrzeby Polaków, czego wyrazem jest zarówno podpisanie pięciu ustaw, jak i zawetowanie jednej. Decyzję o podpisaniu ustawy dotyczącej ochrony przyrody i możliwości odstraszania dużych zwierząt chronionych Prezydent argumentował troską o życie i zdrowie człowieka, które stanowi najwyższą wartość. Jest to odpowiedź na apele i obawy mieszkańców, w szczególności takich terenów jak Bieszczady czy Podkarpacie. – Ustawa nie jest przeciwko przyrodzie, ale chroni zarówno ludzi, jak i zwierzęta – powiedział.
Prezydent podpisał także: ustawę o systemie umów elektronicznych, która stanowi kolejny krok w stronę państwa wykorzystujące technologię, w celu ułatwienia życia obywatelom ustawę dot. elektronicznych licytacji w egzekucji administracyjnej, która przyczyni się do zwiększenia transparentności procedur, ograniczenia kosztów oraz zapewnienia obywatelom łatwiejszego dostępu do informacji, ustawę o zasadach wykonywania zawodu radcy prawnego, która wprowadza zmiany techniczne, ważne dla bezpieczeństwa prawnego obywateli, wzmacniające ochronę tajemnicy zawodowej, poprawiające funkcjonowanie samorządu zawodowego i dostosowujące przepisy do współczesnych realiów.
Podpisał także ustawę o krajowym rejestrze psów i kotów, która tworzy rejestr obejmujący kilkanaście milionów zwierząt. Jak przekonywał Prezydent, dzięki tej ustawie możliwa będzie szybka i skuteczna identyfikacja zwierzęcia, a zamiast rozproszonych i niepołączonych ze sobą baz danych, pojawi się jedno narzędzie pozwalające przeciwdziałać zaginięciom i porzuceniom zwierząt. Ponadto, Prezydent zwrócił uwagę, iż przepisy w pełni wchodzą w życie za kilka lat, jednak w okresie trwania vacatio legis powinno się urealnić poziom kar za brak oznakowania zwierzęcia, który dziś jest zdecydowanie zbyt wysoki. Zaznaczył, że decyzja podjęta została po wnikliwym zapoznaniu się zarówno z przeciwnikami, jak i zwolennikami powstania rejestru.
– Lepiej rozwiązane powinny być też kwestie przenoszenia danych z obecnych rejestrów do tego nowego. Oczekuję pilnych prac nad tymi poprawkami, żeby usunąć te niedoskonałości, które w ustawie pozostały – wskazał.
Prezydent Karol Nawrocki zdecydował ponadto o zawetowaniu ustawy rozszerzającej system SENT, ze względu na próbę obciążenia polskich przedsiębiorców kosztami walki z przestępczością podatkową. Wskazał, iż kolejne obciążenie biurokratyczne i administracyjne może w konsekwencji przyczynić się do upadku przedsiębiorców, a państwo nie powinno traktować każdego z nich jak potencjalnego przestępcy.
System SENT został stworzony do walki z mafiami podatkowymi w sektorach szczególnie narażonych na nadużycia, takich jak paliwa, jednak zdaniem Prezydenta nie możemy budować konkurencyjności polskiej gospodarki poprzez dokładanie kolejnych formularzy, kolejnych obowiązków sprawozdawczych i kolejnych kosztów, a polska gospodarka potrzebuje deregulacji.
– Małe i średnie przedsiębiorstwa są kręgosłupem polskiej gospodarki. To one tworzą większość miejsc pracy. To one budują siłę lokalnych społeczności. Każda nowa regulacja oznacza dla nich dodatkowy koszt, dodatkowy czas i dodatkowe ryzyko. Państwo powinno być partnerem przedsiębiorcy, a nie jego przeciwnikiem. Państwo musi słuchać argumentów tych ludzi, a nie odwracać się do nich tyłem, gdy oczekują dialogu – podkreślił.
