Po przeprowadzeniu czynności sprawdzających, Prokuratura Okręgowa w Warszawie zdecydowała o wszczęciu śledztwa ws. interwencji policji w mieszkaniu prezesa Telewizji Republika Tomasza Sakiewicza. Śledczy zbadają, czy funkcjonariusze podejmujący interwencję dopuścili się przekroczenia uprawnień. Z komunikatu prokuratury dowiadujemy się, że zbadane zostaną dwie kwestie. Po pierwsze to, czy funkcjonariusze dopuścili się przekroczenia uprawnień „polegającego na nieuprawnionym wejściu do wskazanego lokalu mieszkalnego w/wym. pokrzywdzonego i jego lustracji pod kątem możliwej obecności w nim osoby zamierzającej popełnić samobójstwo, tj. o czyn z art. 231 § 1 k.k”. Ponadto śledczy sprawdzą, czy doszło do przekroczenia uprawnień „polegającego na bezprawnym zatrzymaniu w/wym. pokrzywdzonej i założeniu jej kajdanek służbowych na ręce trzymane z tyłu bez uprzedniego jej wezwania do zachowania zgodnego z prawem oraz bez uprzedzenia jej o zamiarze użycia takiego środka przymusu bezpośredniego, wbrew przepisowi art. 34 ust. 1 Ustawy z dnia 24 maja 2013 roku o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej /tekst jedn. Dz. U. z 2026 roku poz. 244/, tj. o czyn z art. 231 § 1 k.k.”.
Śledztwo Prokuratury Okręgowej w Warszawie w sprawie interwencji Policji w mieszkaniu redaktora Tomasza Sakiewicza https://t.co/fmcDKfmDGe
— Prokuratura Okręgowa w Warszawie (@Prok_Okreg_Wawa) June 3, 2026
Do komunikatu prokuratury odniósł się za pośrednictwem mediów społecznościowych sam red. Sakiewicz.
- „Jeśli dobrze zrozumiałem komunikat prokuratury w policji jest zorganizowana grupa przestępcza, która bezprawnie wtargnęła do mojego domu, bezprawnie pozbawiła wolności moją asystentkę a potem sfałszowała protokół… Wszystko się zgadza i parę innych przykrych dla policji faktów też. Tylko dosyć trudno w to uwierzyć, że zrobili to sami z siebie w ramach zajęć doszkalających”
- napisał dziennikarz.
Jeśli dobrze zrozumiałem komunikat prokuratury w policji jest zorganizowana grupa przestępcza, która bezprawnie wtargnęła do mojego domu, bezprawnie pozbawiła wolności moją asystentkę a potem sfałszowała protokół… Wszystko się zgadza i parę innych przykrych dla policji faktów…
— Tomasz Sakiewicz (@TomaszSakiewicz) June 3, 2026
