Fizyczna agresja wobec wyznawców Chrystusa stała się w Izraelu codziennością. Chrześcijanie są opluwani i atakowaniu na ulicach. O pogarszającej się sytuacji w wywiadzie dla niemieckiego „Der Spiegel” mówił kard. Pierbattista Pizzaballa, który podzielił się swoimi obawami związanymi ze zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi w tym kraju.

- „Śmiem wątpić, czy cokolwiek się dla nas zmieni, zwłaszcza w obliczu zbliżających się wyborów parlamentarnych”

- stwierdził.

W ocenie duchownego nie ma widoku na rozwiązanie tych trudności w najbliższym czasie.

- „Obecnie nie mogę liczyć ani na instytucje polityczne, ani religijne”

- powiedział.

Zaznaczył jednak, że widać zaangażowanie lokalne na rzecz budowania pokoju pomiędzy współżyjącymi ze sobą w Ziemi Świętej wyznawcami różnych religii.

- „Niedawno byłem na konferencji pokojowej w Tel Awiwie, były tam tysiące ludzi, którzy chcą coś zrobić. To daje mi nadzieję”

- podkreślił.