Dowództwo sił Stanów Zjednoczonych w Europie informowało, że tankowiec został zajęty na północnym Atlantyku na podstawie nakazu, który wydał federalny sąd USA. Rosyjski resort transportu napisał z kolei:
„Żadne państwo nie ma prawa użycia siły przeciwko statkom należycie zarejestrowanym w jurysdykcjach innych państw”.
Ciekawe komentarze pojawiają się w sieci. Tadeusz Nowy skomentował sytuację w ten sposób:
„Podstawowym celem cyrku z zajęciem przez USA statku z tzw. rosyjskiej floty cienia jest zalegendowanie Trumpa na antyrosyjskość ( Moskwa powiedziała, że wysyła okręt podwodny do asekuracji swojego statku), dzięki czemu antyrosyjski Trump może wystąpić przeciwko prorosyjskiej Danii i żądać Grenlandii, co ma doprowadzić do rozpadu antyrosyjskiego ( deklaratywnie przynajmniej) NATO.”
