Szefowa resortu zdrowia wzięła udział w 18. Europejskim Kongresie Gospodarczym, zabierając głos w czasie panelu poświęconego przyszłości systemu ochrony zdrowia.
- „Jestem dumna z tego, że sektor ochrony zdrowia jest na tym Kongresie i że pokazujemy, że jesteśmy częścią gospodarki”
- mówiła.
Wskazała, że sektor ochrony zdrowia w 2024 roku osiągnął poziom około 8,1 proc. PKB. Co natomiast z kryzysem państwowego systemu ochrony zdrowia? Minister przyznała wprost, że obecny model po prostu „się wyczerpał”.
- „Publiczny system ochrony zdrowia wymaga znalezienia nowych sposobów zasilania finansowego, ponieważ obecny model – oparty na składce zdrowotnej – wyczerpał swoje możliwości”
- oświadczyła.
Jakie są wiec alternatywy? Jak na razie z resortu płyną jedynie komunikaty o szukaniu oszczędności, w tym poprzez ograniczenie diagnostyki.
