Na początku roku prokuratura wróciła do sprawy z 2014 roku. Wedle śledczych, minister Andruszkiewicz jako lider Młodzieży Wszechpolskiej na Podlasiu mógł dopuścić się podrabiania podpisów pod listami poparcia dla kandydatów w wyborach do sejmiku województwa. Dziś rzecznik Prokuratury Regionalnej w Lublinie Beata Syk-Jankowska poinformowała, że skierowano w tej sprawie akt oskarżenia do Sądu Rejonowego w Białymstoku. Do działań prokuratury za pośrednictwem mediów społecznościowych odniósł się sam wiceszef Kancelarii Prezydenta.
- „Służbie Polsce poświęciłem większość swojego życia. Obecny „akt oskarżenia” sklecony naprędce przez upolitycznioną prokuraturę traktuję wyłącznie jako element represji politycznej wykierowanej we mnie przez układ rządzący, który ma wiele powodów, by ze mną walczyć. Proszę redakcje o podawanie mojego pełnego wizerunku oraz nazwiska, a także odsyłam do poprzedniego oświadczenia w tej sprawie”
- napisał na X.com.
Służbie Polsce poświęciłem większość swojego życia. Obecny „akt oskarżenia” sklecony naprędce przez upolitycznioną prokuraturę traktuję wyłącznie jako element represji politycznej wykierowanej we mnie przez układ rządzący, który ma wiele powodów, by ze mną walczyć. Proszę… https://t.co/KmmSHoE6Bv
— Adam Andruszkiewicz (@Andruszkiewicz1) April 21, 2026
