Do nieprawdziwych informacji na temat okoliczności czwartkowej tragedii odniósł się rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu prok. Bartosz Kilian, którego cytuje Wirtualna Polska.
- „Zaprzeczamy doniesieniom, że zatrzymany kierowca jest policjantem lub byłym funkcjonariuszem. Nie doszło też do żadnych dodatkowych zatrzymań, w tym rzekomego zatrzymania partnerki pana posła”
- podkreślił.
Zaznaczył, że prokuratura „bardzo krytycznie” ocenia postawę niektórych użytkowników mediów społecznościowych, formujących tego typu oskarżenia. Jeden z nich przekonywał, że sprawcą wypadku jest były policjant z Sosnowska, a policja zatrzymała partnerkę zmarłego posła w związku z rzekomo odkrytymi wiadomościami wymienianymi przez nią z kierowcą. Mimo, że autor sprostował swój wpis, te nieprawdziwe informacje żyją już swoim życiem.
- „Przekraczane są granice absurdu. Autorzy wpisów czują się bezkarni w tych wskazaniach, nie rozumieją ostrzeżeń. To wyjątkowo bolesne dla rodziny pana posła czytać tego rodzaju insynuacje”
- zauważył prok. Kilian.
- „Takie sformułowania, jakie padają, mogą rodzić odpowiedzialność. Są osoby, których prawa zostają tutaj wprost naruszone. Opisywani mają wszelkie środki do tego, żeby potem dochodzić odpowiedzialności za słowa”
- zaznaczył.
