Zawiadomienie dotyczy m.in. ujawnienia przez Maksjana szczegółów dotyczących planów obrony Polski, które miały charakter tajny. Błaszczak w trakcie konferencji prasowej przed Prokuraturą Krajową zaznaczył, że to właśnie Maksjan stawiał mu zarzuty dotyczące ujawnienia kompromitujących dokumentów związanych z polityką rządu Donalda Tuska.

Błaszczak oskarżył Maksjana o stronniczość i wskazał, że to on był źródłem informacji o ujawnionych materiałach w sprawie planów obronnych Polski. W opinii byłego ministra obrony, Maksjan działał niezgodnie z prawem, ujawniając tajne informacje bez wymaganych uprawnień. Co więcej, Błaszczak dodał, że Maksjan stawiał siebie w roli osoby represjonowanej przez rząd PiS, co miało wpływ na decyzje dotyczące wyłączenia prokuratora z jego sprawy.

Oprócz złożonego zawiadomienia, adwokat Błaszczaka zapowiedział ponowne złożenie wniosku o wyłączenie Maksjana ze sprawy. Cała sprawa dotyczy odtajnienia przez Błaszczaka we wrześniu 2023 r. dokumentu planu obrony "Warta", który wskazywał na możliwość oddania części Polski pod okupację rosyjską w przypadku wojny.

Błaszczak, odnosząc się do całej sytuacji, podkreślił, że miał pełne prawo i obowiązek, aby ujawnić archiwalne dokumenty, a zarzuty przedstawione przez prokuraturę są bezzasadne.