Jak wskazują badania przeprowadzone przez instytut Pollster na zlecenie Super Expressu, gdyby wybory odbyły się w tę niedzielę, wygrałaby je Koalicja Obywatelska, uzyskując 32,35 proc. poparcia. Wiąże się to ze spadkiem o 0,67 punktu procentowego.
KO depcze po piętach Prawo i Sprawiedliwość, na które głos oddałoby 31,76 proc. Różnica poparcia między obydwiema partiami wynosi zatem zaledwie 0,59 punktu procentowego.
Sondaż potwierdził także silną pozycję Konfederacji na krajowej scenie politycznej oraz systematyczny wzrost jej poparcia.
Na ugrupowanie, któremu liderują Sławomir Mentzen i Krzysztof Bosak głos oddać chce 18,08 proc. badanych – oznacza to wzrost o 0,91 punktu procentowego.
Konfederacja zamyka podium z bardzo wyraźną przewagą nad pozostałymi ugrupowaniami.
Tuż nad progiem wyborczym dla koalicji znalazła się Trzecia Droga. Głos na tę formację oddać chce 8,06 proc. badanych. Oznacza to istotny spadek poparcia, który wynosi 1,19 punktu procentowego.
Tuż nad progiem uplasowała się także Lewica, jednak w jej przypadku próg ten wynosi 5 proc. poparcia. Na Lewicę głos oddałoby 5,02 proc. badanych.
Co ciekawe, aż podwójny wzrost poparcia odnotowała Partia Razem, na którą głos oddałoby 3,48 proc. ankietowanych. Nadal jednak ugrupowanie to nie przekroczyłoby progu wyborczego. Poparcie powyżej 3 proc. oznacza jednak, że formacja Adriana Zandberga otrzymałaby subwencję.