Informację o rozstrzygnięciu przekazał w mediach społecznościowych adwokat Bartosz Lewandowski, pełnomocnik Pereiry.

Jak poinformował mecenas Bartosz Lewandowski, sąd odwoławczy nie znalazł podstaw do zmiany wcześniejszego rozstrzygnięcia.

„Poseł Roman Giertych prawomocnie przegrał sprawę o zniesławienie z red. Samuelem Pereirą” – napisał prawnik na X.

Według jego relacji, Sąd Okręgowy w Warszawie podtrzymał wyrok wydany wcześniej przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia, który uniewinnił dziennikarza.

„Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał w mocy wyrok uniewinniający dziennikarza od zarzutu zniesławienia Romana Giertycha na antenie TVP Info w październiku 2020 r., w trakcie komentowania sprawy Polnordu oraz zatrzymania polityka” – poinformował Lewandowski.

Jednocześnie sąd zdecydował, że koszty postępowania poniesie oskarżyciel prywatny, czyli Roman Giertych.

Proces dotyczył wypowiedzi Samuela Pereiry, która padła 18 października 2020 roku na antenie programu „Serwis Info” w TVP Info. Komentarz dziennikarza odnosił się do głośnej wówczas sprawy zatrzymania Romana Giertycha przez prokuraturę w związku ze śledztwem dotyczącym spółki Polnord.

Polityk uznał wypowiedź za zniesławienie i skierował przeciwko dziennikarzowi prywatny akt oskarżenia z artykułu 212 §2 kodeksu karnego.

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia już w pierwszej instancji nie dopatrzył się podstaw do skazania dziennikarza. Samuel Pereira został uniewinniony, a koszty postępowania obciążono oskarżyciela prywatnego.

Sprawa była prowadzona z wyłączeniem jawności, dlatego szczegóły postępowania nie zostały szeroko ujawnione publicznie.

Decyzja sądu drugiej instancji kończy jednak spór prawny i oznacza, że wyrok uniewinniający stał się prawomocny.