Netanjahu stwierdził w nim, że Iran nie jest już takim samym krajem i po niemal dwóch tygodniach bombardowań razem z Hezbollahem nie stanowi już takiego zagrożenia jak wcześniej. Dodał, że Izrael umocnił się jako regionalna potęga.

Izraelski premier twierdzi, że Modżtaba Chamenei jest marionetką Korpusu Strażników Rewolicji, która nie może pokazać się publicznie. Dodał, że on sam nie wystawiłby polisy na życie żadnemu z przywódców będących wrogami Izraela.