Fotografie opublikowane przez analityków projektu CyberBoroshno pokazują skutki co najmniej pięciu uderzeń w główną halę produkcyjną zakładu. Eksperci wskazują, że charakter zniszczeń sugeruje niemal całkowite wyłączenie obiektu z eksploatacji. „Skala uszkodzeń wskazuje, że powrót do normalnej produkcji bez długotrwałej odbudowy jest praktycznie niemożliwy” – oceniają analitycy cytowani w materiałach opublikowanych w internecie.

Zakłady Kriemnij El należą do kluczowych producentów komponentów mikroelektronicznych dla rosyjskiej armii. Wytwarzane tam podzespoły trafiają m.in. do systemów obrony przeciwlotniczej Pancyr oraz rakiet operacyjno-taktycznych Iskander, a także do innych systemów uzbrojenia precyzyjnego.

Według doniesień rosyjskich kanałów wojskowych w serwisie Telegram podczas ataku nad Briańskiem krążyły ukraińskie drony rozpoznawcze. Miały one pomagać w koordynowaniu uderzenia oraz ocenie skutków ataku.

W komentarzach pojawiały się także pytania o skuteczność rosyjskiej obrony przeciwlotniczej. „To skandal – gdzie była nasza obrona powietrzna?” – pisał jeden z komentatorów na prorządowych kanałach.

Uderzenie nastąpiło w czasie przerwy między zmianami pracowników, co – jak wskazują lokalne władze – ograniczyło liczbę ofiar. Gubernator obwodu briańskiego poinformował, że w wyniku ataku zginęło sześć osób cywilnych, a 42 zostały ranne.