Prezydent Karol Nawrocki wygłosił wczoraj wieczorem orędzie, w którym poinformował, że zdecydował się zawetować ustawę, na mocy której rządzący chcieli wprowadzić program SAFE. Głowa państwa wskazała na zagrożenia związane z ogromnym kredytem, jego niejasnymi warunkami i mechanizmem warunkowości. Jednocześnie prezydent wezwał do prac nad swoim projektem, który umożliwia finansowanie armii na tym samym poziomie, ale bez konieczności zadłużenia państwa na dziesięciolecia.

Do sprawy w czasie konferencji prasowej odniósł się dziś wiceprezes PiS prof. Przemysław Czarnek, który określił unijny program SAFE „chwilówką na warunkach, zupełnie nieuczciwych, zagrażającą naszemu bezpieczeństwu, naszej niepodległości, naszej suwerenności”. Tymczasem, jak podkreślał, zaproponowany przez prezydenta program „polski SAFE 0 proc.”, „to są pieniądze polskie na czarną godzinę, przygotowane przez Narodowy Bank Polski, dzięki naszej suwerenności monetarnej”.

- „Wczoraj wieczorem pan prezydent Karol Nawrocki zablokował możliwość legalnego wzięcia tej zupełnie nieuczciwej niemieckiej chwilówki, niemiecko-brukselskiej chwilówki. Ale na stole leżą pieniądze, które są natychmiast do wykorzystania i są nam konieczne. To są ogromne miliardy, 185 miliardów złotych, które są konieczne do tego, żebyśmy mogli zakupić natychmiast, wszędzie tam, gdzie on jest na świecie sprzęt, który jest potrzebny do tego, żeby odstraszyć rosyjskiego agresora i zapewnić bezpieczeństwo nam samym, naszym dzieciom, naszym wnukom i wszystkim, którzy przyjdą po nas. Nie ma czasu do stracenia”

- podkreślił.

Prof. Czarnek zauważył, że nie ma już legalnej ścieżki, umożliwiającej udział w unijnej pożyczce stwierdzając, że „natychmiast trzeba skorzystać z tych pieniędzy, które są przygotowane przez Narodowy Bank Polski”.

- „185 miliardów złotych, które trzeba natychmiast wykorzystać na zakup sprzętu dla naszego bezpieczeństwa. Nie ma czasu do stracenia. Są pieniądze bez warunkowości, bez oprocentowania, bez konieczności zwrotu na zakup natychmiast tego, co jest na świecie dzisiaj do zakupienia dla naszego bezpieczeństwa”

- powiedział.

- „Dlatego, dziękując panu prezydentowi, jednocześnie apeluję, apeluję do pana Czarzastego, do pana Tuska i do wszystkich, którzy dzisiaj próbują zarządzać nieudolnie Polską. Jeżeli tego dzisiaj nie weźmiemy, jeżeli nie zaczniemy pracy dzisiaj nad ustawą, nad projektem ustawy pana prezydenta, żeby wykorzystać te pieniądze, które są dzisiaj, nasze polskie, bez warunkowości, bez oprocentowania, bez jakichkolwiek uzależnień od kogokolwiek, to od tego momentu, jeśli cokolwiek przeleci przez granicę wschodnią, jeśli cokolwiek będzie zagrażało bezpieczeństwu obywateli państwa polskiego, to będzie pełna odpowiedzialność pana Czarzastego, pana Tuska, całej koalicji 13 grudnia. Tu nie ma miękkiej gry”

- dodał.

Parlamentarzysta przestrzegł przy tym rządzących przed próbą obejścia prezydenckiego weta i zadłużenia państwa z pominięciem ustawy.

- „Jeśli natomiast pan Czarzasty i pan Tusk będą chcieli obejść ustawę zawetowaną przez pana prezydenta i nielegalnie na podstawie uchwały Rady Ministrów, która nie wywołuje żadnych skutków prawnych, jednak zaciągnąć tę nieuczciwą chwilówkę niemiecko-brukselską i obciążyć Polaków na długie lata setkami miliardów złotych, to będą za to ponosić odpowiedzialność przed Trybunałem Stanu”

- zapewnił.