Cała sytuacja miała miejsce w niedzielnym wieczór.

Spod powierzchni lodu wydobywało się jedynie czerwone światło.

Podczas akcji interweniujące na miejscu służby wydobyły spod tafli lodu, którą skuta była z powodu mrozu rzeka Noteć – quada.

W miejscu wypadku nie znaleziono jednak kierowcy pojazdu.

Policjantom udało się ustalić właściciela quada.

Mężczyzna miał 0,5 promila alkoholu w organizmie. Tłumaczył, że nie jeździł po lodzie, lecz pojazd ześlizgnął mu się na lód – podaje News Lubuski.