W ostatnich dniach ma miejsce seria dziwnych interwencji policji wobec pracowników Telewizji Republika, mających być następstwem zgłoszeń o rzekomych zagrożeniach czy przestępstwach. Dziś policja siłą weszła do domu prezesa telewizji Tomasza Sakiewicza, gdzie funkcjonariusze użyli środków przymusu bezpośredniego wobec asystentki dziennikarza.

- „Policjanci bez przedstawienia się wpadli i skuli moją asystentkę, która zażądała od nich wylegitymowania się (...) Co ciekawe, do mnie nie podeszli, chociaż mówiłem, że jestem właścicielem mieszkania. Zrewidowali moje mieszkanie, bez żadnego nakazu. Nie zostawiając żadnej notki, odmawiając przedstawienia się”

- relacjonował red. Sakiewicz.

Sama policja opublikowała kuriozalny komunikat, w którym wyjaśniono, że tak przeprowadzona interwencja była uzasadniona… zawiadomieniem o osobie mogącej stanowić zagrożenie dla samej siebie.

Do działań służb podejmowanych wobec dziennikarzy TV Republika odniósł się za pośrednictwem mediów społecznościowych prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.

- „Najbardziej boją się prawdy. Systematycznie uderzają w filary demokracji: wolność i niezależność. Dzisiaj na celowniku znalazły się media demaskujące obłudę i kłamstwa ich rządu”

- napisał na X.com.

- „Chcą zastraszyć! Chcą zniszczyć! Odpowiedzią musi być jedność opozycji”

- dodał.