Polityk Konfederacji ocenił, że w jego opinii dochodzi do prób wykorzystywania instrumentów państwa w sposób polityczny. „Nadużyciem jest próba stosowania aresztu tam, gdzie jest to nieuzasadnione” – powiedział Bosak.
Wicemarszałek Sejmu stwierdził również, że część urzędników i pracowników państwowych instytucji ma obawiać się konsekwencji uczestniczenia w kontrowersyjnych decyzjach politycznych. „Duża część pracowników aparatu państwowego po prostu nie chce w tym współuczestniczyć, bo boi się za to współodpowiedzialności” – mówił.
Bosak podkreślał jednocześnie, że nie zamierza usprawiedliwiać działań polityków związanych ze sprawą Fundusz Sprawiedliwości. Jak zaznaczył, jego zdaniem sprawa mogła mieć charakter „co najmniej nieetyczny”, choć – jak przypomniał – zarzuty nie zostały dotąd prawomocnie rozstrzygnięte przez sąd.
„To jest klasyczna przestępczość białych kołnierzyków” – ocenił polityk, zaznaczając jednocześnie, że areszt tymczasowy powinien być stosowany przede wszystkim wobec osób realnie zagrażających bezpieczeństwu obywateli lub funkcjonariuszy państwa.
W opinii Bosaka próby stosowania najbardziej restrykcyjnych środków wobec polityków opozycji mogą przynosić odwrotny efekt od zamierzonego. „To dało im pretekst do ubiegania się o ochronę międzynarodową” – stwierdził.
Sprawa rozliczeń dotyczących działalności poprzedniego kierownictwa Ministerstwa Sprawiedliwości pozostaje jednym z najostrzejszych sporów politycznych ostatnich miesięcy. Rządzący przekonują o konieczności wyjaśnienia wszystkich nieprawidłowości, natomiast opozycja coraz wskazuje na polityczne wykorzystywanie prokuratury i służb państwowych przez obecny rząd.
