Para włamywała się często do kościołów w odległych wioskach, w których rzadko odprawiano Mszę św. Wyłamywali drzwi zakrystii i rozbijali tabernakula oraz skarbony. Kradli nie tylko cenne przedmioty liturgiczne, takie jak kielichy, pateny komunijne, monstrancje, ampułki chrzcielne, ale także konsekrowane hostie. Jak podaje „The New York Times”: „Metoda złodziei była często szokująco prosta. Po wybraniu kościoła do włamania, zazwyczaj sprawdzali w internecie, czy jest on zamknięty, a następnie używali łomu, by się włamać”.

Oprócz traktowania skradzionych przedmiotów jako dekoracji domowej, przechowywali je w plastikowych torbach i szafkach, a część z nich sprzedali miejscowemu handlarzowi antyków lub przetopili i sprzedali jako złom. Handlarz również został skazany za obracanie skradzionymi przedmiotami. Część skradzionych przedmiotów zwrócono kościołom, które były w stanie udowodnić, że stanowią one ich własność. Inne przekazano miejscowym władzom kościelnym z powodu braku szczegółowych inwentarzy parafialnych.

30 funkcjonariuszy policji dokonało nalotu na dom homoseksualnych złodziei w październiku 2025 roku. Parę udało się namierzyć dzięki geolokalizacji telefonów komórkowych. Kradzież konsekrowanych hostii wydaje się wskazywać na to, że cele złodziei nie były tylko finansowe, ale mogło chodzić także o bluźnierstwo.

Obaj złodzieje nie pojawili się w sądzie. Jeden z nich, Papupière, przysłał usprawiedliwienie od lekarza, że cierpi na depresję i ma myśli samobójcze. „The New York Times” pisze, że Hourdeaux skarżył się w rozmowie telefonicznej, że uwaga mediów „zrujnowała ich życie” i wyraził wątpliwości, co do wartości skradzionych dóbr, skoro lokalne społeczności nie potrafiły później ich zidentyfikować. W czasie drugiej rozmowy telefonicznej zagroził gazecie, że poda ją do sądu za szkalowanie.

Nie jest to pierwszy przypadek, kiedy ofiarami złodziei padają wiejskie kościoły. Opisany i inne tego typu przypadki wywołały debatę o brakach w budżecie na ochronę takich świątyń i o przestarzałej infrastrukturze zabezpieczającej. Choć spada uczestnictwo we Mszy św., to z drugiej strony lokalne kościoły we Francji są świadectwem historii i tożsamości dla wiejskich wspólnot.

Na wrzesień tego roku wyznaczono ocenienie przez sąd, jakie odszkodowanie ma być wypłacone społecznościom poszkodowanym przez homoseksualnych złodziei.

jjf/LifeSiteNews.com; nytimes.com