28-letni były już radny dzielnicy Ursynów z Koalicji Obywatelskiej, Dawid Kacprzyk znalazł się na ustach całej Polski po tym, jak media zwróciły uwagę na jego gigantyczne zarobki w zarządzanym przez Koalicję Obywatelską warszawskim Szpitalu Południowym. Choć nie zdążył jeszcze zrobić specjalizacji, a prawo do wykonywania zawodu lekarza uzyskał zaledwie półtora roku temu, otrzymał stanowisko koordynatora SOR-u w tym szpitalu. W ub. roku zarobił 1,6 mln zł, plasując się w grupie 1 proc. najlepiej zarabiających lekarzy w kraju. Kiedy wokół gigantycznych zarobków młodego lekarza i działacza Koalicji Obywatelskiej wybuchła burza, politycy obozu władzy przekonywali, że tego typu zarobki pojedynczych lekarzy to problem systemowy. W sprzeczności z tą narracją stoi jednak fakt, że po wybuchu afery władze szpitala poinformowały o zerwaniu umów z Kacprzykiem.
- „Dawid Kacprzyk zwolniony ze szpitala. Dopiero co słyszeliśmy, że to problem systemowy, a nie konkretnej osoby i sytuacji. Pan Dawid poniósł konsekwencje za wypaczenia systemowe czy może jednak w tej konkretnej sytuacji jest syf? (pytanie retoryczne)”
- pyta na X.com red. Patryk Słowik.
Dawid Kacprzyk zwolniony ze szpitala.
— Patryk Słowik (@PatrykSlowik) June 17, 2026
Dopiero co słyszeliśmy, że to problem systemowy, a nie konkretnej osoby i sytuacji.
Pan Dawid poniósł konsekwencje za wypaczenia systemowe czy może jednak w tej konkretnej sytuacji jest syf?
(pytanie retoryczne)
Warszawski ratusz z kolei poinformował, że „Szpital Południowy przygotowuje zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia oszustwa przez lekarza Dawida Kacprzyka”.
Gigantyczne zarobki młodego lekarza i działacza KO (po medialnych publikacjach zrezygnował z członkostwa w partii) to jednak jedynie wierzchołek góry lodowej. Portal Zero donosi, że SOR w Szpitalu Południowym stał się czymś na kształt prywatnego oddziału Koalicji Obywatelskiej. Politycy tego ugrupowania mieli tam być przyjmowani bez kolejki, mogąc liczyć na kompleksowe badania zaraz po rejestracji.
- „Błyskawiczne przyjęcia, wykonywanie pakietów kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu badań w bardzo krótkim czasie, możliwość przebywania w innym pomieszczeniu niż ogół pacjentów. W Warszawskim Szpitalu Południowym stworzono nieoficjalnie szybszą i bardziej komfortową ścieżkę przyjęć dla polityków Koalicji Obywatelskiej oraz ich rodzin. Zero.pl ma na to dokumenty”
- podał red. Patryk Słowik.
