W przyjętym oświadczeniu przywódcy G7 zadeklarowali pełne poparcie dla Ukrainy, która od ponad czterech lat odpiera rosyjską agresję.
„Jesteśmy zjednoczeni w naszym niezachwianym poparciu dla Ukrainy w obronie jej wolności, suwerenności i integralności terytorialnej” – napisano w dokumencie kończącym obrady.
Liderzy zwrócili również uwagę na dramatyczne skutki rosyjskich ataków wymierzonych w infrastrukturę krytyczną oraz dziedzictwo kulturowe Ukrainy. Podkreślili, że społeczność międzynarodowa nie może pozostawać bierna wobec działań Moskwy.
Państwa G7 uznały, że w ostatnich miesiącach Ukraina osiągnęła postępy na froncie. W związku z tym zdecydowano o zwiększeniu dostaw nowoczesnych systemów obrony powietrznej oraz środków dalekiego zasięgu.
Jak zauważa francuski dziennik „Le Monde”, przyjęcie wspólnego stanowiska było istotnym sygnałem jedności Zachodu, szczególnie po wcześniejszych spekulacjach dotyczących różnic zdań pomiędzy Waszyngtonem a częścią europejskich sojuszników.
Prezydent USA Donald Trump podczas szczytu spotkał się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Według relacji mediów rozmowy koncentrowały się zarówno na dalszym wsparciu wojskowym, jak i na przyszłych gwarancjach bezpieczeństwa dla Ukrainy.
Najbardziej zdecydowane deklaracje dotyczyły jednak kolejnego pakietu sankcji przeciwko Federacji Rosyjskiej.
„Zobowiązujemy się do zwiększenia presji na gospodarkę wojenną Rosji” – oświadczyli przywódcy G7.
Nowe restrykcje mają objąć przede wszystkim sektor energetyczny, który pozostaje głównym źródłem dochodów Kremla. Chodzi zwłaszcza o eksport ropy naftowej i gazu ziemnego.
Według ekspertów cytowanych przez agencję Reuters zachodnie państwa liczą, że dalsze ograniczanie wpływów z eksportu surowców energetycznych utrudni Moskwie finansowanie działań wojennych. Rosja nadal pozostaje jednym z największych eksporterów ropy na świecie, mimo obowiązujących już sankcji oraz limitów cenowych.
Analitycy amerykańskiego think tanku Atlantic Council wskazują, że skuteczność kolejnych sankcji będzie zależała od zdolności państw zachodnich do ograniczenia działalności tzw. rosyjskiej floty cieni, wykorzystywanej do omijania restrykcji handlowych.
W osobnym komunikacie państwa G7 odniosły się do sytuacji na Bliskim Wschodzie. Liderzy pozytywnie ocenili wstępne porozumienie pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Iranem.
Przywódcy zadeklarowali również gotowość do wsparcia wdrażania porozumienia, jeśli obie strony będą konsekwentnie realizować przyjęte zobowiązania.
