Strzały na parkingu przy ul. Królowej Jadwigi w Białej Podlaskiej padły wczoraj przed godz. 10:00. Do 44-letniego artysty podszedł mężczyzna, który oddał w jego stronę trzy strzały. Kiedy Skrepecki upadł, napastnik podszedł bliżej i oddał dwa kolejne strzały, upewniając się, że ofiara nie żyje.

- „Wnioski nasuwają się same, ale ja jestem zobligowany do opierania się na faktach, a nie na domysłach”

- mówił w czasie wczorajszej konferencji prasowej rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie prok. Marcin Kozak.

Wczoraj zatrzymano w tej sprawie dwóch obywateli Białorusi, ale dotychczas nie zdecydowano o postawieniu żadnych zarzutów.  

Do sprawy odniósł się dziś szef prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

- „Zabójstwo w Białej Podlaskiej wymaga pełnego i dogłębnego zbadania. Jeżeli potwierdzi się polityczne tło tej zbrodni, będziemy mieli do czynienia z kolejnym przejawem eskalujących działań Rosji prowadzonych poza jej granicami”

-  napisał minister Bartosz Grodecki na X.com.

Podkreślił, że „Polska nie może stać się przestrzenią dla takich działań”.

- „Sytuacja jest bardzo poważna. Chodzi nie tylko o ustalenie okoliczności zabójstwa, ale także o bezpieczeństwo państwa. Ta sprawa wymaga szybkiego, rzetelnego i jednoznacznego wyjaśnienia”

- zaznaczył.