Skrepecki zasłynął przede wszystkim bezkompromisową działalnością, wymierzoną w rosyjski reżim. W swoich karykaturach czy akcjach ulicznych wyśmiewał Władimira Putina oraz przywódcę Czeczenii Ramzana Kadyrowa.
Ostro krytykował też wojnę Rosji przeciwko Ukrainie i represje wobec rosyjskiej opozycji. Po opuszczeniu Rosji zamieszkał w Polsce, gdzie był aktywnie zaangażowany w środowiskach demokratycznej emigracji rosyjskiej. Jednym z jego głośniejszych wystąpień był performance w Berlinie, w którym w symboliczny sposób atakował politykę Kremla.
Jak podaje kanał Nexta na platformie X, w ataku mogło brać udział kilka osób. Taksówkarz, który je podwoził, został zatrzymany w pobliżu białoruskiego konsulatu. To szczegół, który natychmiast podsycił spekulacje o politycznym tle zbrodni.
Twórcy kanału Nexta przypominają przy tym szerszy kontekst: krótko przed zabójstwem Skrepeckiego litewska policja udaremniła serię planowanych zamachów w Europie. Stali za nimi najemnicy powiązani z rosyjskimi służbami specjalnymi.
⚡️ Artysta Siemion Skrepecki został zabity w Polsce: wcześniej ostro wyśmiewał Putina i Kadyrowa
— NEXTA Polska (@nexta_polska) June 15, 2026
Jak podają rosyjskie media, do zabójstwa miało dojść w mieście Biała Podlaska, niedaleko granicy z Białorusią, gdzie znajduje się obóz dla uchodźców.
Po wyjeździe z Rosji Skrepcki… pic.twitter.com/U80YLjISrl
