O urodzinach ministra donosi „Times of Israel” wskazując, że „impreza była kontrowersyjna, zarówno jeśli chodzi o listę gości, jak i główne atrakcje – torty urodzinowe dla ultranacjonalistycznego ministra ozdobione pętlami i bronią”.
- „Ben Gvir spotkał się z krytyką w związku z zarzutami o wywieranie bezprawnego wpływu na policję, w tym w petycjach do Sądu Najwyższego, wzywających do odwołania go ze stanowiska. Zaproszenia dla dowódców sił policyjnych – którym komisarz policji Danny Levy pozwolił na udział w wyborach – wzbudziły dalsze obawy dotyczące presji, jaką Ben Gvir wywiera na organy ścigania, co – jak ostrzegają krytycy – może podważać niezależność policji”
- zauważają dziennikarze.
Upolitycznienie policji w kontekście udziału wysokich rangą funkcjonariuszy w urodzinowej imprezie ministra potępił były premier Izraela Naftali Bennett.
- „Dziesiątki tysięcy oddanych i dobrych izraelskich policjantów zasługują na uczciwe, skuteczne i godne męża stanu dowództwo, które stanowi osobisty przykład”
- napisał na X.com.
Z protestu byłego premiera zadrwił sam Ben-Gvir.
- „Naftali nie ma przyjaciół, ani żadnych relacji zawodowych – wyślijcie mu ciasto z imprezy”
- stwierdził.
