Była działaczka KO z Kłodzka została skazana za nieudzielenie pomocy swojej małoletniej córce, którą wykorzystywał seksualnie były już mąż kobiety oraz za znęcanie się nad zwierzętami. Wcześniej mężczyzna został skazany na karę 25 lat pozbawienia wolności. Teraz do sprawy w rozmowie z Salonem 24 odniosła się sama Kamila L.

- „To wszystko co się teraz dzieje, te wszystkie informacje, które pojawiają się na mój temat są dalece niesprawiedliwe. Jestem jedną z ofiar mojego byłego męża, a wszyscy przedstawiają mnie jako sprawczynię”

- przekonuje kobieta.

- „Zostałam skrzywdzona przez mojego męża, tak jak skrzywdzona została moja córka i inne dziewczynki. Jestem ofiarą tego zwyrodnialca”

- dodaje.

Podkreśla, że sama zawiadomiła policję o przestępstwach swojego męża. Co do zoofilii natomiast przekonuje, że bojąc się swojego byłego męża, robiła to, co jej kazał.

- „Nigdy nie zrobiłam krzywdy córce ani żadnej innej osobie”

- zapewnia.