Impulsem do rozpoczęcia działań stały się doniesienia medialne dotyczące funkcjonowania Szpitala Południowego. Portal Zero.pl informował, że prezydent Warszawy miał zostać poinformowany o problemach występujących w placówce jeszcze w 2025 roku. Według publikacji jednym z sygnalistów był ordynator szpitala, który po przekazaniu informacji miał stracić stanowisko. Sprawą zajmują się również inni dziennikarze śledczy.
W reakcji na pojawiające się informacje prezes stowarzyszenia „Tak dla CPK” i Fundacji Polskiego Rozwoju Maciej Wilk ogłosił rozpoczęcie przygotowań do Stołecznej Operacji Referendalnej.
– „Spółki miejskie, szpitale i nie tylko obsadzane są wyłącznie z klucza partyjnego, z klucza relacji wewnątrzpartyjnych, a nie po kluczu merytorycznym” – powiedział w rozmowie z Radiem Wnet.
Działacz społeczny użył również bardzo mocnej metafory opisującej sposób funkcjonowania miejskich instytucji.
– „Trzeba ukręcić łeb tej warszawskiej ośmiornicy, która od 20 lat oplotła Warszawę w spółkach i wszelkiego rodzaju innych instytucjach publicznych” – stwierdził.
Pomysł referendum nie jest jednak prosty do realizacji. Zgodnie z obowiązującymi przepisami konieczne jest zebranie podpisów mieszkańców stolicy pod wnioskiem referendalnym. W przypadku Warszawy oznacza to ogromne przedsięwzięcie logistyczne.
Jak wyliczają organizatorzy, w ciągu 60 dni trzeba zgromadzić co najmniej 132 tysiące ważnych podpisów. Ponieważ część z nich może zostać zakwestionowana podczas weryfikacji, bezpieczny próg wynosi około 150 tysięcy podpisów. Oznacza to konieczność zbierania średnio około 2,5 tysiąca podpisów każdego dnia.
Maciej Wilk przekonuje jednak, że zainteresowanie mieszkańców jest duże.
– „Mamy już pierwsze sto zgłoszeń osób gotowych do działania w terenie” – poinformował.
Jego zdaniem do skutecznego przeprowadzenia akcji potrzeba jednak co najmniej 300 aktywnych wolontariuszy. Od liczby osób gotowych do zaangażowania się w przedsięwzięcie ma zależeć ostateczna decyzja o rozpoczęciu oficjalnej zbiórki podpisów. Organizatorzy zapowiadają, że rozstrzygnięcie w tej sprawie powinno zapaść w ciągu najbliższych dwóch dni.
