Prezydent opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie ze spotkania z opozycjonistami.

- „Piękna pogoda w rodzinnym Gdańsku i odwiedziny u pięknych ludzi – Joanny i Andrzeja Gwiazdów. Pozdrawiamy!”

- napisał.

O spotkanie portal wPolityce.pl zapytał jego gospodarzy.

- „Znamy się od dawna i dokładnie wiemy, że możemy na siebie liczyć i o polityce nie rozmawialiśmy. Można powiedzieć, że to było całkiem prywatne spotkanie”

- zaznaczyła Joanna Gwiazda.

Andrzej Gwiazda przyznał, że to spotkanie dodało mu otuchy.

- „Nawrocki pozostał normalnym facetem, do którego można mieć zaufanie. Oboje zdajemy sobie sprawę ze skali jego odpowiedzialności i związanych z tym obciążeń. Ludzie widzą w nim ostatnią nadzieję dla Polski”

- powiedział.

- „Opowiedziałem mu o tym, jak spotykani przez nas na zakupach ludzie reagują, rozpaczają nad tym, co się z Polską dzieje, ale podkreślają, że mamy Nawrockiego. On z tego obciążenia zdaje sobie sprawę i dlatego nie wałkowaliśmy tego. Zdajemy sobie sprawę z nałożonej na niego ogromnej odpowiedzialności, której musi sprostać. Ma wokół siebie bardzo dobry zespół i wsparcie w ludziach, więc nie jest samotny. Ma wsparcie w najzwyklejszych Polakach”

- dodał.