Wczoraj opublikowano zarządzenie prezesa NFZ, zgodnie z którym fundusz zapłaci szpitalom jedynie 60 proc. za gastroskopię i kolonoskopię, a 50 proc. za rezonans magnetyczny i tomografię komputerową wykonane ponad limit określony w kontrakcie.

O decyzję tę portal DoRzeczy.pl zapytał senatora Stanisława Karczewskiego.

- „Wszystko wskazuje na to, że taka czeka nas rzeczywistość. Krótko mówiąc – to wszystko, co się dzieje w NFZ, to odwrócenie tego, co udało się nam, czyli Prawo i Sprawiedliwości, zmienić w systemie, a udało się wprowadzić zniesienie limitów właśnie na te badania, czyli na gastroskopię, kolonoskopię, rezonans, komputerową tomografię, czy zabiegi takie, na które pacjenci czekali wiele lat, czyli endoprotezy i na zaćmę. Platforma Obywatelska niszczy nasz dorobek i niszczy przede wszystkim to, co było bardzo korzystne dla pacjentów”

- stwierdził polityk i lekarz.

W ocenie Karczewskiego, system ochrony zdrowia pod rządami koalicji Donalda Tuska zmaga się z dwoma problemami.

- „Po pierwsze – wszystko wskazuje na to, że Platforma Obywatelska robi cicho prywatyzację ochrony zdrowia, przesuwając świadczenia do prywatnych podmiotów. Jaki jest lobbing prywatnych podmiotów, tego nie wiemy, ale wszystko wskazuje na to, że bardzo silny”

- powiedział.

- „Po drugie – Platforma Obywatelska nie robi tego, co powinno się zrobić w systemie opieki zdrowotnej, a mianowicie odwrócenie piramidy wydatków. Tak, aby podstawowe wydatki były w podstawowej opiece zdrowotnej, specjalistyce i właśnie w diagnostyce”

- dodał.

Wyjaśnił, że w konsekwencji ograniczania badań, pacjenci będą trafiać do szpitali z bardziej zaawansowanymi procesami chorobowymi, wymagającymi bardziej zaawansowanego, a więc również dłuższego i droższego leczenia. Ostatecznie nie będą to więc dla NFZ oszczędności, a przeciwnie, większe koszty.

Parlamentarzysta zwrócił przy tym uwagę na absurdalne obietnice Platformy Obywatelskiej dot. systemu ochrony zdrowia, które składano przed wyborami.

- „Miała być czarodziejska różdżka, miał być bon stomatologiczny, znieczulenie okołoporodowe. Nic z tego nie zrobiono. Nie wolno tak oszukiwać Polaków i mam nadzieję, że Platforma Obywatelska poniesie tego poważne konsekwencje”

- podkreślił.