Do zdarzenia doszło około godziny 5:30 czasu lokalnego w dzielnicy Awiatorów przy ulicy Kołdunowa. W mediach społecznościowych szybko pojawiły się nagrania monitoringu, na których widać mężczyznę wsiadającego do samochodu marki BMW. Chwilę później pojazd eksploduje. Siła wybuchu była na tyle duża, że uszkodzeniu uległy także inne zaparkowane w pobliżu samochody.
Jak poinformował rosyjski Komitet Śledczy, eksplozję spowodowało podłożone wcześniej urządzenie wybuchowe. Potwierdzono również, że zniszczonym pojazdem było BMW X3. Kierowca zginął na miejscu wskutek odniesionych obrażeń.
Pierwsze doniesienia o tym, że ofiarą był generał armii rosyjskiej, opublikował prowojenny kanał „Demony Charliego” w serwisie Telegram. Następnie informacje te powielił kanał WCzk-OGPU, znany z publikowania przecieków pochodzących z rosyjskich służb. Według tych źródeł zginąć miał 62-letni generał porucznik. Informacje te nie zostały jednak dotychczas oficjalnie potwierdzone przez rosyjskie władze.
Miejsce zamachu nie jest przypadkowe. Bałaszycha od lat uznawana jest za jedną z miejscowości zamieszkiwanych przez wielu wysokich rangą oficerów rosyjskich sił zbrojnych. Co więcej, zaledwie około 350 metrów od miejsca obecnej eksplozji w kwietniu 2025 roku zginął generał porucznik Jarosław Moskalik, zastępca szefa Głównego Zarządu Operacyjnego Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej.
Moskalik był jedną z ważniejszych postaci rosyjskiego dowództwa wojskowego. Odpowiadał za przygotowywanie raportów dotyczących działań wojennych na Ukrainie, a wcześniej uczestniczył w pracach Grupy Mińskiej zajmującej się konfliktem w Donbasie. W tamtej sprawie Ukraina po pewnym czasie przyznała się do przeprowadzenia operacji.
Jak dotąd władze w Kijowie nie odniosły się do najnowszego wybuchu pod Moskwą. Brak również oficjalnych informacji ze strony rosyjskich służb, które pozwalałyby jednoznacznie określić tożsamość ofiary lub wskazać sprawców zamachu.
Media zwracają uwagę, że od początku pełnoskalowej wojny na Ukrainie doszło do szeregu tajemniczych eksplozji, zamachów i niewyjaśnionych śmierci osób związanych z rosyjskim aparatem wojskowym oraz tamtejszych służb bezpieczeństwa.
Pod Moskwą wysadzono samochód - kierowca zginął.
— Centrum Europy (dawniej Biełsat PL) (@CentrumEuropy) June 9, 2026
Dziś rano w Bałaszysze doszło do wybuchu, gdy kierowca wsiadł do BMW X3 i odjechał z miejsca parkingowego. Mężczyzna, który najprawdopodobniej był wojskowym, zginął. Według źródeł Kommiersanta pod samochodem zdetonowano… pic.twitter.com/nuaxuhy4TY
