Podczas wywiadu dziennikarz zapytał Severskiego, czy gdyby kierował rosyjskim wywiadem, próbowałby pozyskać Grzegorza Brauna do współpracy za pieniądze. Były oficer odpowiedział w sposób jednoznaczny.

– „Nie, to tak się nie robi. To nie ma potrzeby takiej” – stwierdził.

Severski zastrzegł jednocześnie, że współczesne działania wpływu nie muszą polegać na bezpośrednim finansowaniu konkretnych osób. W jego ocenie proces budowania wpływów może przybierać znacznie bardziej złożone formy. – „My pomożemy ci zdobyć władzę, a ty już sobie zarobisz” – powiedział, opisując mechanizmy, które jego zdaniem mogą występować w działaniach służb specjalnych.

Znaczną część rozmowy poświęcono problemowi dezinformacji. Były oficer wywiadu podkreślał, że Rosja od dziesięcioleci rozwija narzędzia oddziaływania informacyjnego.

– „Rosjanie są arcymistrzami dezinformacji i inspiracji” – mówił. Jego zdaniem działania tego typu nie ograniczają się wyłącznie do służb specjalnych, lecz stanowią element szerszej polityki państwowej. – „To jest część pracy całego systemu oddziaływania polityki państwa, zewnętrznej. W to wchodzi MSZ i różne inne obszary, kultura, nawet sport” – ocenił.

Severski przypomniał również jeden z najbardziej znanych przykładów historycznej dezinformacji. W jego ocenie fałszywy dokument znany jako „Protokoły mędrców Syjonu” pozostaje symbolem skuteczności takich operacji, które oddziałują nawet dzisiaj.

– „Wszyscy wiemy, że napisała to carska ochrana na określone polecenie. To był wielki fake news” – powiedział. Historycy rzeczywiście od wielu lat uznają „Protokoły mędrców Syjonu” za sfabrykowany dokument wykorzystywany do szerzenia antysemickiej propagandy.

Były oficer zwrócił również uwagę na rolę internetu i mediów społecznościowych. Jego zdaniem współczesne technologie umożliwiają nie tylko rozpowszechnianie teorii spiskowych, ale także organizowanie wokół nich środowisk politycznych.

– „Ludzi można zorganizować w jakiś ruch polityczny. Zjednoczyć ich w jakimś kierunku, żeby mogli podejmować określone działania” – mówił.

W dalszej części rozmowy Severski odniósł się do raportów zachodnich służb dotyczących rosyjskich operacji informacyjnych. – „Ruch antyszczepionkowy jako zorganizowany ruch – służby brytyjskie i amerykańskie bardzo wyraźnie dowodzą, że była to robota wywiadu rosyjskiego” – stwierdził. Warto jednak zaznaczyć, że temat wpływu rosyjskich operacji informacyjnych na środowiska antyszczepionkowe pozostaje przedmiotem analiz i debat ekspertów zajmujących się bezpieczeństwem informacyjnym.