Już na wstępie dokumentu podkreślono, że „edukacja zdrowotna ze względu na swoje treści mocno związane z przekonaniami religijnymi i światopoglądowymi powinna być przedmiotem szerokiego i merytorycznego dialogu pomiędzy podstawowymi podmiotami wychowania, czyli szkołą, rodziną, Kościołem katolickim oraz innymi Kościołami i związkami wyznaniowymi”. W opinii Episkopatu nie chodzi wyłącznie o program nauczania, ale o fundamentalne zasady kształtowania młodego pokolenia. „Dialog powinien doprowadzić do wzajemnego porozumienia i wypracowania wspólnych ustaleń i rozwiązań dla dobra ucznia” – zaznaczono.

Najmocniejszy sprzeciw dotyczy obowiązkowego charakteru przedmiotu. „W obecnym kształcie Edukacja zdrowotna nie powinna być przedmiotem obowiązkowym, nawet jeśli wyłącza się w programie z obowiązkowych treści zakres zdrowia seksualnego” – stwierdzają biskupi. Jednocześnie wskazują, że samo ograniczenie części treści nie rozwiązuje problemu, ponieważ „w pozostałych działach tematycznych znajdują się treści, które nie respektują należycie wartości małżeństwa i rodziny, określonej i zagwarantowanej przez Konstytucję RP”.

Komisja przypomina także o podstawowej zasadzie ustrojowej. „Zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej (art. 48), to rodzice mają pierwotne i niezbywalne prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami” – czytamy w stanowisku. W tym kontekście biskupi jasno wskazują, że państwo powinno „szanować i wspierać, a nie ograniczać poprzez narzucanie jednolitej, obowiązkowej wizji edukacyjnej w tak wrażliwej sferze, jak wychowanie do zdrowia i kształtowanie relacji międzyludzkich”.

Szczególny niepokój budzi brak możliwości realnego wyboru dla rodziców. „Wprowadzenie obowiązkowego przedmiotu – bez realnej możliwości zwolnienia ucznia na wniosek rodziców (…) stanowi poważne ograniczenie tej konstytucyjnej zasady i stanowi naruszenie równowagi pomiędzy rolą państwa a autonomią rodziny” – podkreślono. Episkopat zwraca przy tym uwagę na dane społeczne, przypominając, że „70 proc. rodziców i dorosłych uczniów nie wybrało tego przedmiotu w bieżącym roku szkolnym”.

W zakończeniu stanowiska biskupi kierują apel do władz i społeczeństwa. Wzywają „instytucje państwowe, a także rodziców dzieci i młodzieży, o rozważne i roztropne decyzje wobec obowiązkowej Edukacji zdrowotnej wprowadzanej do polskich szkół”, podkreślając, że zmiany w edukacji nie mogą odbywać się bez uwzględnienia wrażliwości światopoglądowej i praw rodziny.