Autor zauważa na Facebooku, że Włodzimierz Czarzasty wrzucił zdjęcie prezydenta Karola Nawrockiego z Viktorem Orbanem i „jakimś durnym podpisem, że Europa tego nie zapomni i że to robota na rzecz Rosji”. Dalej podkreśla:
„Rozumiecie to? Taki przekaz wrzuca koleś, który bał się, z powodu swoich rosyjskich kontaktów, wypełnić ankiety bezpieczeństwa. Koleś, który latami prowadził biznesy z ludźmi Putina, typ umoczony w putinowskie kontakty jak tylko się da”.
Zauważa, że wrzuca on to w momencie:
„[…] w którym media ujawniły, że kancelaria funfla Czarzastego i Tuska dostawała milionowe przelewy od Rosjan i której rosyjskie środowiska prały brudne pieniądze”.
Dalej Wildstein stwierdza, że wrzuca to w końcu:
„[…] Czarzasty, narzędzie Tuska, który... a zresztą spójrzcie na zdjęcie. Nie mówiąc już o tym, że w walce z Orbanem Tusk wspierał Jobbik, czyli neonazi agenturę Moskwy”.
Podsumowuje, że trzeba przyznać, że Tusk i Czarzasty robią ze swoich wyborców ostatecznych idiotów, a ze swoich „fukcjonariuszy medialnych” którzy muszą puszczać to dalej – „ścierki do podłogi”. Tekst kończy stwierdzeniem, że hasłem Tuska powinno być:
„głosuj na nas, nikt nie zrobi z Ciebie takiego idioty i szmaty, jak my!”.
