Zgodnie z art. 89 Konstytucji, „ratyfikacja przez Rzeczpospolitą Polską umowy międzynarodowej i jej wypowiedzenie wymaga uprzedniej zgody wyrażonej w ustawie”, gdy umowa ta dotyczy „znacznego obciążenia państwa pod względem finansowym”. Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę, na mocy której rządzący chcieli wziąć udział w programie SAFE, czyli zaciągnąć ponad 40 mld euro w ramach unijnej pożyczki. Koalicja rządząca postanowiła jednak nic nie robić sobie ze sprzeciwu głowy państwa. Dziś w Warszawie umowę pożyczkową w ramach programu SAFE mają w obecności premiera Donalda Tuska podpisać polscy ministrowie obrony i finansów oraz unijny komisarze ds. budżetu i obronności.
Na chwilę przed tym wydarzeniem, na antenie Polsat News minister Domański był pytany o procent, na jaki Polska zaciąga podwyżkę.
- „Będziemy znali procent w momencie, kiedy Komisja Europejska będzie faktycznie na rynku zaciągała. Cały czas ta różnica wobec naszego oprocentowania będzie bardzo wysoka.”
- stwierdził szef resortu finansów.
Ocenił, że pierwsza transza będzie oprocentowana na „pewnie trochę powyżej trzech procent”.
.@marcinfijolek: Na jaki % podpisujemy dziś umowę SAFE? @Domanski_Andrz: Na określony procent, który poznamy, gdy KE faktycznie pożyczy te pieniądze. To będzie pewnie trochę powyżej 3%. pic.twitter.com/cTwgzXYmJs
— Graffiti_PN (@Graffiti_PN) May 8, 2026
