Europejski Trybunał Praw Człowieka wydał wczoraj postępowanie zabezpieczające, w którym nakazał Polsce „zapewnienie, aby jej właściwe władze publiczne powstrzymały się od utrudniania objęcia i wykonywania obowiązków sędziowskich przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejm w dniu 13 marca 2026 roku”.

Rzecz dotyczy czterech sędziów, którzy 9 kwietnia złożyli w Sejmie „przysięgę” wobec Prezydenta RP, który jednak nie był obecny w trakcie „zaprzysiężenia”. Sędziowie ci to Marcin Dziurda, Anna Korwin Piotrowska, Krystian Markiewicz oraz Maciej Taborowski.

Wiele wskazuje na to, że ekipa Tuska szykuje się do siłowego przejęcia Trybunału Konstytucyjnego, a przynajmniej wygłasza zapowiedzi wskazujące na zastosowanie takiego wariantu.

Zdaniem Gawkowskiego z Lewicy, Policja „będzie nie tylko musiała, ale będzie miała obowiązek, prawo po prostu prostować te wszystkie rzeczy, gdzie łamie standardy prawne, Święczkowski i jego pomocnicy”.

Pan patrzy na chryje, ja patrzę na porządek. Czy kryją jest, że policja o 6:00 rano uderza do kogoś do domu dlatego, że popełnił przestępstwo tak ciężkie, że na przykład zamordował osobę, a później ukrywał jej zwłoki? Znaczy jest tam chryja? Jest. Są wyłamane drzwi? Są. Jest atak policji? Jest. Ale czy to powinno się to wydarzyć? Powinno” – powiedział Gawkowski na antenie Polsat News.

Czuję, że to pan Nawrocki gdzieś tam też mentalnie wspiera pana Świeczkowskiego, ręka w rękę chcieliby zabarykadować się w Trybunale Konstytucyjnym. My mówimy - to my wyłamiemy te drzwi po to, żeby ten Trybunał naprawić” – dodał.