Swoimi ustaleniami dzieli się portal Axios, który powołuje się na dwóch amerykańskich urzędników. „Jednostronicowe porozumienie ramowe” miałoby zakończyć działania wojenne i sprecyzować ramy dla szczegółowych negocjacji dot. irańskiego programu nuklearnego.

W zamian za moratorium na wzbogacanie uranu Stany Zjednoczone miałyby uwolnić zamrożone fundusze Iranu. Ponadto obie strony miałyby zrezygnować z ograniczeń dot. żeglugi przez cieśninę Ormuz.

Wedle źródeł portalu, Amerykanie domagają się odpowiedzi Teheranu „w kilku kluczowych kwestiach” w ciągu 48 godzin.

- „Do tej pory nic nie zostało uzgodnione, ale źródła mówią, że jesteśmy najbliżej osiągnięcia porozumienia między stronami od początku wojny”

- twierdzi Axios.

Stany Zjednoczone miałyby jednak uzależnić realizację zapisów porozumienia ramowego od zawarcia ostatecznego porozumienia, co oznacza, że konflikt mógłby wybuchnąć ponownie.

- „Biały Dom uważa, że ​​irańskie kierownictwo jest podzielone i osiągnięcie konsensusu między różnymi frakcjami może być trudne. Niektórzy urzędnicy amerykańscy pozostają sceptyczni co do możliwości osiągnięcia choćby wstępnego porozumienia”

- zaznaczają dziennikarze.

Wcześniej, mówiąc o postępie w rozmowach z Teheranem, Donald Trump ogłosił zakończenie operacji „Projekt Wolność”.