Sąd Okręgowy w Szczecinie opublikował uzasadnienie wyroku skazującego senatora KO Stanisława Gawłowskiego, m.in. za przyjmowanie łapówek. Sędzia Grzegorz Kasicki odniósł się m.in. do twierdzeń skazanego, jakoby śledczy działali z politycznych motywacji.
- „Sąd uznaje to za przekroczenie granic wolności słowa i naruszenie prawa do obrony”
- czytamy.
- „Używanie tego typu argumentów ad personam nie licuje z powagą sądu i w ocenie sądu nie zachowuje standardów związanych ze spornością procesu sądowego. Ma to charakter publicystyczny, medialny i pozamerytoryczny”
- dodano.
Sędzia zwrócił uwagę, że na śledztwo nie mogła wpływać „pisowska prokuratura”, ponieważ „były to czasy niezależnej prokuratury pod rządami Andrzeja Seremeta oraz ministra sprawiedliwości Marka Biernackiego z Platformy Obywatelskiej, a następnie Cezarego Grabarczyka i Borysa Budki – również z PO”. Przypomniał, że trop dot. Gawłowskiego został podjęty przez śledczych „daleko przed zmianą władzy po wyborach parlamentarnych pod koniec 2015 roku”, wobec czego „zarzuty o preparowanie sprawy nie przystają do czasu ujawnienia tych informacji w postępowaniu i jako takie są całkowicie chybione, a w ocenie sądu obliczone na wywołanie efektu medialnego”.
Od skazującego go wyroku senator Gawłowski skierował apelację.
